W Polsce coraz częściej pojawiają się głosy popierające wprowadzenie możliwości przeprowadzenia rozwodu poza sądem – u notariusza lub w Urzędzie Stanu Cywilnego. Celem takiego rozwiązania byłoby uproszczenie procedury dla małżeństw, które zgodnie chcą się rozstać, nie posiadają wspólnych dzieci i nie mają sporów majątkowych. Jednak pojawia się pytanie: które z tych miejsc – kancelaria notarialna czy urząd – lepiej nadaje się do prowadzenia tego typu spraw?
Proponowane zmiany miałyby na celu odciążenie sądów, które obecnie mierzą się z ogromną liczbą spraw rozwodowych, z których część ma charakter czysto formalny. W takich przypadkach, gdzie małżonkowie są zgodni i nie wymagają rozstrzygnięcia sporu, przeprowadzanie rozwodu przed sądem wydaje się być zbyt sformalizowane i czasochłonne. Alternatywą byłby rozwód w urzędzie lub u notariusza – na podstawie zgodnego oświadczenia stron i przy zapewnieniu odpowiedniej ochrony prawnej.
Zarówno notariusze, jak i urzędnicy USC mogliby pełnić funkcję neutralnych urzędów, w których małżonkowie złożyliby wspólne oświadczenie o chęci rozwiązania małżeństwa. Notariusz, dzięki swojej wiedzy prawniczej i doświadczeniu w sporządzaniu aktów notarialnych, mógłby także pomóc w przygotowaniu porozumienia majątkowego czy regulacji dotyczących alimentów. Z kolei rozwód w USC mógłby być jeszcze szybszą i tańszą procedurą – ale pojawia się wątpliwość, czy urzędnik stanu cywilnego powinien mieć kompetencje do oceny sytuacji życiowej stron i skutków ich decyzji.
Eksperci są zgodni, że kluczowe będzie zapewnienie bezpieczeństwa prawnego i ochrony osób, które mogą być stronami słabszymi w takich sprawach. Szczególnej uwagi wymagają sytuacje, gdy w związku występuje nierówność majątkowa, przemoc lub presja emocjonalna. W takich przypadkach obecność sędziego i możliwość przeprowadzenia postępowania dowodowego są nie do przecenienia.
Ostateczny wybór między notariuszem a USC – jeśli nowe przepisy wejdą w życie – powinien zależeć od charakteru sprawy i potrzeb stron. W sprawach prostych, bez dzieci i konfliktów, rozwód poza sądem mógłby być szybszym i mniej stresującym rozwiązaniem. W pozostałych sytuacjach, sąd nadal powinien pełnić funkcję strażnika sprawiedliwości.
Więcej informacji na temat tej propozycji znajdziesz tutaj.